Ferie w górach

(7)

ferie zimowe w górach

Wyjazd na ferie zimowe w góry to sprawa tak jasna i oczywista, jak nie przymierzając pójście spać po późnowieczornym powrocie z wycieńczającej pracy. Takie rozwiązanie kwestii zimowego wypoczynku ma pełną garść zalet - dla każdego znajdzie się coś dobrego zarówno jeśli chodzi o nocleg, jak i możliwości spędzenia wolnego czasu. Z feriami zimowymi w górach sprawy mają się o tyle łatwo, że żadne niemiłe niespodzianki praktycznie nie mają prawa wystąpić. Najpopularniejsze polskie kurorty, takie jak Karpacz, Szczawno-Zdrój czy Poronin mają za sobą już tyle udanych sezonów zimowych, że w 2018 roku cała branża turystyczna już bardzo dobrze wie, co, kiedy, jak i gdzie ma robić. Podstawowym wabikiem na ferie zimowe w górach są oczywiście wszelkie stoki narciarskie. Od łagodnych pagórków, na których pierwsze kroki stawiają (i wywrotki zaliczają) początkujący bądź najmłodsi amatorzy białego szaleństwa, aż po długie i strome nartostrady dla prawdziwych wyjadaczy. Jeszcze jakiś czas temu udanym feriom w górach mogły stanąć na przeszkodzie kiepskie warunki pogodowe. Skromne opady w połączeniu z wysokimi jak na zimę temperaturami sprawiały, że jazda - jeśli w ogóle była możliwa - miewała w sobie więcej z ekstremalnej katorgi niż relaksującej przyjemności. Na szczęście takie sytuacje na zimowych feriach w górach już się praktycznie nie zdarzają. A to dzięki systematycznym inwestycjom w infrastrukturę i najnowocześniejsze, niebywale zaawansowane technologie. Sprawne i efektywne systemy naśnieżania sprawiają, że nawet termometr wskazujący paręnaście stopni na plusie nie stanowi realnego zagrożenia dla ferii w górach. Dostatek śniegu, wygodne wyciągi i mnóstwo dodatkowych udogodnień czynią z narciarstwa pierwszorzędną rozrywkę. Nawet jeśli ktoś nie ma najmniejszej ochoty na przypinanie stóp do desek i zjazd, ferie w górach zapewnią całą masę atrakcji zupełnie innego rodzaju. W temacie niczym nieskrępowanej zabawy można polegać m.in. na rozbudowanych parkach wodnych, nocnych lokalach - rzecz jasna w typie kręgielni i oldskulowych już salonów gier video - czy tematycznych parkach rozrywki. Ferie zimowe w górach można też wykorzystać do zwiedzenia miejscowych muzeów i zabytków. Z pewnością ciekawostki z lokalnej historii mogą okazać się równie pasjonujące, co zażywanie czystej przyjemności. Aspekt noclegowy ferii zimowych w górach to już stricte indywidualna kwestia. Osobiste preferencje bywają bardzo różne: jedni marzą o góralskim domku letniskowym z opalanym drewnem kominkiem blisko stoków, inni nie wyobrażają sobie czegoś mniej komfortowego niż czterogwiazdkowy hotel z potężną strefą SPA i własną, ekskluzywną stacją narciarską. Tak czy inaczej ferie zimowe 2018 w górach zapowiadają się szczególnie korzystnie. Nawet jeśli nie do końca dotyczy to portfela, to w całej rozciągłości obejmuje zasłużony odpoczynek dla ciała i ducha.

Nasi partnerzy